You are not logged in.
- Topics: Active | Unanswered
Announcement
Please create new topics on the new site at community.openstreetmap.org. We expect the migration of data will take a few weeks, you can follow its progress here.***
#51 2012-09-06 13:44:34
- WSPINKA
- Member

- Registered: 2012-06-12
- Posts: 38
- Website
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Trzeba zaczekać na oficjalną odpowiedź a potem spróbować i tej możliwości.
Pozdrawiam,
Krystian Buczak
Offline
#52 2012-09-07 20:03:14
- WSPINKA
- Member

- Registered: 2012-06-12
- Posts: 38
- Website
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Jeszcze raz w sprawie MIIP
W sprawie zgody od MIIP:
Wystąpiliśmy z prośbą o zgodę na wykorzystanie danych z portalu Małopolska Infrastruktura Informacji Przestrzennej do WODGiK w Małopolsce. Powołałem się w piśmie na partnerstwo Fundacji WSPINKA z OSM Polska, zawsze to 2 NGOsy
Dodałem też info na stronie wiki.
po ponad dwóch tygodniach otrzymałem lakoniczną odpowiedź z odesłaniem do regulaminu cytuję:
Zasady korzystania z danych umieszczonych w portalu Małopolskiej Infrastruktury Informacji Przestrzennej (MIIP)
określone są w regulaminie na stronie portalu lub bezpośrednio pod linkiemhttp://www.miip.geomalopolska.pl/imap/Imap_info.html
W przypadku wątpliwości w interpretacji treści Regulaminu oraz pytań proszę o kontakt z Kierownikiem Zespołu MIIP Panią Justyna Bachowską: jbac\geomalopolska.pl
Pozdrawiam
Artur Apryjas
(...)
Nasza forumowa pisanina została zauważona! Pan Artur skontaktował się dziś ze mną telefonicznie i powołał na wpisy z forum ![]()
Wyjaśnił skąd była ta lakoniczna meilowa odpowiedź na prośbę o udostępnienie danych no i potwierdził to o czym była już niejednokrotnie tutaj mowa - czyli kompletna sprzeczność przepisów prawa geodezyjnego i innych ustaw. Wynika z tego, że mają związane ręce. Panu Arturowi zwracam honor i doceniam chęć pomocy.
Natomiast problem zostaje. Zmian prawnych w najbliższym czasie nie należy się spodziewać.
Co dalej? Kto ma takie kompetencje? Główny geodeta?
Pozdrawiam,
Krystian Buczak
Offline
#53 2012-09-07 21:58:04
- marek kleciak
- Member
- Registered: 2010-10-11
- Posts: 8,439
Re: Kontakty z urzedami i firmami
W takim razie serdecznie dziekujemy Panu Arturowi, którego niniejszym serdecznie pozdrawiam i zglaszamy sie po ekspertyze do ekspertów. Proponuje spytac Rzecznika Praw Obywatelskich co w takim razie ma obywatel demokratycznego panstwa czynic, natomiast nadal proponuje stworzenie precedensu w postaci odmowy z GUGiK, której sie spodziewam oraz skarge do Strassburga w takim wypadku, jak juz nie raz mówilismy. Prawnicy na podoredziu sa, okazja osmieszenia paru polityków równiez ![]()
Wsparcie zza miedzy bedzie gdyby co.
Offline
#54 2012-09-08 08:06:44
- TxF_CTs
- Member
- Registered: 2012-02-18
- Posts: 208
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Nasza forumowa pisanina została zauważona! Pan Artur skontaktował się dziś ze mną telefonicznie i powołał na wpisy z forum
Wyjaśnił skąd była ta lakoniczna meilowa odpowiedź na prośbę o udostępnienie danych no i potwierdził to o czym była już niejednokrotnie tutaj mowa - czyli kompletna sprzeczność przepisów prawa geodezyjnego i innych ustaw. Wynika z tego, że mają związane ręce. Panu Arturowi zwracam honor i doceniam chęć pomocy.
Ale czego z czym konkretnie? W którym miejscu Prawo geodezyjne jest sprzeczne, i z jakimi innymi ustawami?
Nie twierdzę, że na pewno nie jest, ale z mojej obserwacji główny problem to implementacja PG przez urzędy.
Będę wdzięczny p. Arturowi za informację, które przepisy PG nie pozwalają na udostępnienie danych, oczywiście z uwzględnieniem wątku http://forum.openstreetmap.org/viewtopic.php?id=17752.
Natomiast problem zostaje. Zmian prawnych w najbliższym czasie nie należy się spodziewać.
Co dalej? Kto ma takie kompetencje? Główny geodeta?
Kompetencje ma Sejm...Ale co chcesz zmieniać, w którym miejscu?
Pozdrawiam,
Offline
#55 2012-09-08 17:33:06
- TxF_CTs
- Member
- Registered: 2012-02-18
- Posts: 208
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Nasza forumowa pisanina została zauważona! Pan Artur skontaktował się dziś ze mną telefonicznie i powołał na wpisy z forum
Wyjaśnił skąd była ta lakoniczna meilowa odpowiedź na prośbę o udostępnienie danych no i potwierdził to o czym była już niejednokrotnie tutaj mowa - czyli kompletna sprzeczność przepisów prawa geodezyjnego i innych ustaw. Wynika z tego, że mają związane ręce. Panu Arturowi zwracam honor i doceniam chęć pomocy.Natomiast problem zostaje. Zmian prawnych w najbliższym czasie nie należy się spodziewać.
Co dalej? Kto ma takie kompetencje? Główny geodeta?
Notabene urząd zachował się profesjonalnie. Nie dostałeś w odpowiedzi żadnych konkretów (chyba że było coś więcej), masz o instytucji dobre zdanie, a oni mają Cię z głowy ![]()
W dodatku gdy spotkasz kiedyś kogoś, kto ma jakikolwiek wpływ na legislację, nie będziesz mógł na tej podstawie powiedzieć, w czym jest problem.
Pozostaje tylko przeświadczenie, że coś jest nie tak, jest problem, i nikt nie umie tego ruszyć, nikt nie wie jak to zmienić.
Więc może byłoby warto spróbować dowiedzieć się, gdzie konkretnie tkwi kolizja, który przepis blokuje możliwość wykorzystywania danych, z czym jest sprzeczny. Może rzeczywiście wspomniany p. Artur będzie w stanie pomóc, nie tyle dostarczając rozwiązanie, co wskazując wyraźnie problem. Jeśli proste rozwiązanie się nie znajdzie, konkretny już problem pchnie się wyżej...
Pozdrawiam,
Offline
#56 2012-09-08 17:39:05
- damndog
- Member
- From: Łódź, PL
- Registered: 2012-06-26
- Posts: 211
Re: Kontakty z urzedami i firmami
TxF, mnie się wydaje, że problemem jest właśnie to, że oni nie mają najmniejszego pojęcia, gdzie tkwi problem. Najłatwiej jest powiedzieć, że nie da się zrobić, przecież wszyscy wiedzą, że się nie da. Teraz musi przyjść ktoś, kto nie wie, że się nie da, i to zrobi
Drugim problemem jest też to, że nas łatwo zbyć, bo w ich mniemaniu, nie stanowimy "strony", tylko jesteśmy brzęczącą w uchu muchą...
OSMapowicz na pełen etat
szukam płatnego etatu
Offline
#57 2012-09-08 18:09:41
- Paweł Paprota
- Member
- From: Zebrzydowice
- Registered: 2012-05-02
- Posts: 254
- Website
Re: Kontakty z urzedami i firmami
A jakby ktoś wątpił czy to się da zrobić to wystarczy podać przykład Czech - tam niedawno rząd udostępnił dane WEKTOROWE (GML) w public domain, także mają już nie tylko WMS ze zdjęciami/rastrami do odrysowywania, ale nawet wektory, z których mogą prowadzić import (i robią to). Da się?
Offline
#58 2012-09-08 18:14:01
- marek kleciak
- Member
- Registered: 2010-10-11
- Posts: 8,439
Re: Kontakty z urzedami i firmami
nas łatwo zbyć, bo w ich mniemaniu, nie stanowimy "strony"
Owszem, jestesmy stowarzyszeniem i obywatelami panstwa. Jesli urzad spózni sie z odpowiedzia jakiej musi udzielic zgdnie z prawem, uruchomimy prawnika.
Przyjrzyjcie sie postaci i wczesniejszej dzialalnosci szefa GUGiK tak nawiasem.
Offline
#59 2012-09-08 18:26:44
- przemas75
- Member
- Registered: 2012-05-27
- Posts: 680
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Tego typu zapytania (jakie wysyłamy do urzędów), powinny iść wyłącznie do firm komercyjnych. Przykład Czech jest bardzo dobry, w końcu za te dane już "zapłacilismy".
A co do firm, wysłałem zapytanie do spółki wykonującej zdjęcia lotnicze o udostępnienie jako podkład.
Offline
#60 2012-09-08 20:48:36
- TxF_CTs
- Member
- Registered: 2012-02-18
- Posts: 208
Re: Kontakty z urzedami i firmami
TxF, mnie się wydaje, że problemem jest właśnie to, że oni nie mają najmniejszego pojęcia, gdzie tkwi problem
Lub widzą go w niewłaściwym miejscu, albo nie wiedzą, że go nie ma. Albo wiedzą dobrze, gdzie tkwi, ale czasem wolą o tym nie mówić na głos, bo wstyd..
W każdym z wypadków rezygnacja po takiej wymijającej odpowiedzi nie rokuje dobrze na przyszłość - następny delikwent zostanie załatwiony w ten sam sposób, i za jakiś czas wszyscy zapominają, że można (i powinno się) w ogóle zrobić coś inaczej, niż napisać prawie dosłownie "Nie, bo nie".
Na szczęście jest droga odwoławcza, i to nawet działa - np. niedawno Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie uchyliło odmowę ponownego wykorzystania warstw adresowych, obrysów, dróg i granic województwa i skierowało sprawę do ponownego rozpatrzenia, właśnie ze względu na błędną podstawę prawną decyzji, braki uzasadnienia prawnego i faktycznego i, tadaa, brak analizy przepisów ustawy.
Tylko trzeba chcieć się odwołać...
Pozdrawiam,
Offline
#61 2012-09-09 11:18:49
- WSPINKA
- Member

- Registered: 2012-06-12
- Posts: 38
- Website
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Witaj,
Ale czego z czym konkretnie? W którym miejscu Prawo geodezyjne jest sprzeczne, i z jakimi innymi ustawami?
No wydaje mi się, że to akurat w miarę precyzyjnie można wskazać - czyli Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne. Dane pochodzące z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, na który składają się zasoby: centralny, wojewódzkie i powiatowe (a w tym przypadku mówimy o wojewódzkim) są udostępniane odpłatnie (Art 40 p. 3c:
"Udostępnianie danych i informacji zgromadzonych w bazach danych, o których mowa w art. 4 ust. 1a i 1b, standardowych opracowań kartograficznych, o których mowa w art. 4 ust. 1e, oraz innych materiałów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, a także wykonywanie czynności związanych z udostępnianiem tych informacji, opracowań i materiałów zgromadzonych w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym oraz wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego jest odpłatne, z zastrzeżeniem ust. 3d oraz art. 12 ust. 1 i 2, art. 14 ust. 1, art. 15 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 4 marca 2010 r. o infrastrukturze informacji przestrzennej i art. 15 ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne"
Sam w innym wątku piszesz:
Prawo geodezyjne to ustawa z roku 1989, uchwalający go posłowie pewnie nie wiedzieli jeszcze, co to Internet.
Ustawa o dostępie do informacji publicznej powstała w 2001.
Ustawa o infrastrukturze informacji przestrzennej w 2010.
Wymóg umożliwienia ponownego wykorzystania materiałów objętych prawem autorskim czy prawem o bazach danych (nowelizacja ustawy o dostępie do informacji publicznej) w 2011.
Minęły 23 lata od uchwalenia prawa geodezyjnego, a tylko dwa lata od regulacji informacji przestrzennej, rok od nowelizacji dotyczącej praw autorskich i baz danych. Jakie może być powszechne rozumienie? Co powiedzą wieloletni pracownicy urzędów bez zagłębiania się w jedną, drugą, trzecią ustawę i czytania wszystkiego od nowa?
Gdyby nie było sprzeczności nie byłoby problemu, który na tym forum roztrząsamy. Nie wiem czy możemy mówić o czymś takim jak powszechne rozumienie przepisów - mam wrażenie, że w przypadku instytucji w Polsce przepisy stosuje się literalnie - trzeba płacić, to trzeba płacić, koniec kropka.
Notabene urząd zachował się profesjonalnie. Nie dostałeś w odpowiedzi żadnych konkretów (chyba że było coś więcej), masz o instytucji dobre zdanie, a oni mają Cię z głowy wink
Heh nie wiem czy w tym przypadku można mówić o urzędzie ![]()
Z konkretami to prawda sam rozgoryczony pisałem o tym wyżej. Natomiast mogę mieć dobre zdanie o kimś kto sam do mnie zadzwonił i starał się wyjaśnić swoje rozterki. Jasne, że wolałbym żeby ktoś zajął określone stanowisko na piśmie, które stanowiłoby podstawę np. do odwołania w sądzie, tyle tylko, że może lepiej zacząć od góry a nie od województwa, a po drugie trzeba wiedzieć jak się odwołać i wiedzieć, że ma się poważne argumenty.
W dodatku gdy spotkasz kiedyś kogoś, kto ma jakikolwiek wpływ na legislację, nie będziesz mógł na tej podstawie powiedzieć, w czym jest problem.
Aż tak dużych kompetencji bym sobie nie przypisał - może jeszcze NGOs taki jak OSM Polska mógłby w ramach konsultacji społecznych coś proponować. Ale to by wymagało sprecyzowania stanowiska i pomysłów legislacyjnych.
Więc może byłoby warto spróbować dowiedzieć się, gdzie konkretnie tkwi kolizja, który przepis blokuje możliwość wykorzystywania danych, z czym jest sprzeczny. Może rzeczywiście wspomniany p. Artur będzie w stanie pomóc, nie tyle dostarczając rozwiązanie, co wskazując wyraźnie problem. Jeśli proste rozwiązanie się nie znajdzie, konkretny już problem pchnie się wyżej...
No to już zależy od tego Pana, z tego co wiem czytał wątki na tym forum, wiec może będzie chciał udzielić pomocy. Myślę jednak, że dużo cenniejsze byłaby jakieś oficjalne stanowisko np. Głównego Geodety Kraju wtedy mamy punkt zaczepienia.
W każdym razie jest bardzo dobrze, że poszły pisma, że społeczność się konsoliduje i robi się ruch. Zatem nie martwiłbym sie o to, że "nas olano" a my położymy uszy po sobie i już słowa nie powiemy. Raczej należałoby stosować zasadę - wyrzucili drzwiami wejdźmy oknem ![]()
--------------------------------------
Z innej beczki - mnie zainteresował problem, który poruszył w innym wątku balrog mianowicie punkt 4 w/w ustawy , który mówi o wyłączaniu materiałów z zasobu państwowego.
Skoro coś nie znajduje się w zasobach to rozumiem, że nie podlega przepisom art 40 tej ustawy. Zawsze może to się okazać jakaś droga zapasowa. Pytanie jak dowiedzieć się jakie materiały są wyłączane i jak je zdobyć? Czy można w ten sposób zdobyć np. ortofotomapę?
Tryb ten regulować ma Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 maja 1999 r. w sprawie określenia rodzajów materiałów stanowiących państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny, sposobu i trybu ich gromadzenia i wyłączania z zasobu oraz udostępniania zasobu. Swoją drogą też specyficzna konstrukcja prawna uznany za uchylony - niby jest a go nie ma, albo niby nie ma a jest ![]()
Par. 7.1 rozporządzenia mówi, że o wyłączeniu decyduje kierownik ośrodka geodezji i kartografii, a wnioski ocenia komisja centralna lub wojewódzka lub powiatowa. Dodatkowo par. 7.3 mówi o tym, że materiały zasobu przejściowego tracą swoją przydatność użytkowa po 3 latach. To mogą być ciekawe pytania jakiego rodzaju materiały są wyłączane, czym są materiały zasobu przejściowego i najważniejsze jak je zdobyć.
W ostateczności można zawnioskować o taką informacje w trybie dostępu do informacji publicznej.
Pozdrawiam,
Krystian Buczak
Offline
#62 2012-09-09 11:33:14
- pbabik
- Member
- Registered: 2010-12-09
- Posts: 353
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Gdyby nie było sprzeczności nie byłoby problemu, który na tym forum roztrząsamy. Nie wiem czy możemy mówić o czymś takim jak powszechne rozumienie przepisów - mam wrażenie, że w przypadku instytucji w Polsce przepisy stosuje się literalnie - trzeba płacić, to trzeba płacić, koniec kropka.
Ale zdarzają się już przypadki, że marszałek województwa odstąpił od pobrania obniżonej (o 70%) opłaty za materiały do celów naukowych. Wiem, że to inna dziedzina i w takim przypadku zgoda jest bardziej prawdopodobna, ale gdyby się ściśle trzymać przepisów, nie byłoby to w ogóle możliwe.
Offline
#63 2012-09-09 16:36:28
- WSPINKA
- Member

- Registered: 2012-06-12
- Posts: 38
- Website
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Witaj,
Ale zdarzają się już przypadki, że marszałek województwa odstąpił od pobrania obniżonej (o 70%) opłaty za materiały do celów naukowych. Wiem, że to inna dziedzina i w takim przypadku zgoda jest bardziej prawdopodobna, ale gdyby się ściśle trzymać przepisów, nie byłoby to w ogóle możliwe.
Według mnie to się nie kłóci - mówiąc o rozumieniu literalnym chodziło mi o to, że opłata się należy a wysokość tej opłaty jest uzależniona od cennika.
Np. według cennika na stronie Małopolskiego WODGiK http://geomalopolska.pl/geomalopolska/i … k_bazy.pdf cennik mówi, że "opłata za udostępnienie danych i informacji z KAWM jest obliczana jako iloczyn stawki podstawowej i opcjonalnych współczynników wymienionych poniżej:"
a jeden ze współczynników to: "w przypadku udostępniania danych dla potrzeb organów administracji rządowej i samorządowej oraz dla celów dydaktycznych stosuje się współczynnik 0,3" No i faktycznie dostajemy 70% zniżki choć ja bym tego tak nie nazwał
Moim zdaniem cel edukacyjny i niekomercyjny powinien uprawniać do 100% zniżki ![]()
Cennik jest załącznikiem do Zarządzenia Marszałka Województwa Małopolskiego Nr 7 z dnia 4 lutego 2005 r, które zostało opracowane na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19 lutego 2004 r. do Ustawy Geodezyjnej.
Kurcze no właśnie fajnie by było, żeby Główny Geodeta, czy Marszałek Województwa mieli możliwość arbitralnie ocenić i wydać zgodę na całkowite zwolnienie z kosztów.
Pozdrawiam,
Krystian Buczak
Offline
#64 2012-09-09 17:51:31
- pbabik
- Member
- Registered: 2010-12-09
- Posts: 353
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Przepraszam, niejasno się wyraziłem: marszałek odstąpił od pobrania jakiejkolwiek opłaty, mimo że rozporządzenie przewiduje w takim wypadku zniżkę 70%. A to już się kłóci z powszechną praktyką.
Offline
#65 2012-09-09 17:56:36
- WSPINKA
- Member

- Registered: 2012-06-12
- Posts: 38
- Website
Re: Kontakty z urzedami i firmami
No to by oznaczało, że mogą i są w stanie i to jest bardzo dobry znak.
Nie wiem czy nie robimy tutaj off topa ![]()
Last edited by Zbigniew Czernik (2012-09-09 18:33:14)
Pozdrawiam,
Krystian Buczak
Offline
#66 2012-09-09 20:59:29
- TxF_CTs
- Member
- Registered: 2012-02-18
- Posts: 208
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Witaj,
TxF_CTs wrote:Ale czego z czym konkretnie? W którym miejscu Prawo geodezyjne jest sprzeczne, i z jakimi innymi ustawami?
No wydaje mi się, że to akurat w miarę precyzyjnie można wskazać - czyli Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne. Dane pochodzące z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, na który składają się zasoby: centralny, wojewódzkie i powiatowe (a w tym przypadku mówimy o wojewódzkim) są udostępniane odpłatnie (Art 40 p. 3c:
"Udostępnianie danych i informacji zgromadzonych w bazach danych, o których mowa w art. 4 ust. 1a i 1b, standardowych opracowań kartograficznych, o których mowa w art. 4 ust. 1e, oraz innych materiałów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, a także wykonywanie czynności związanych z udostępnianiem tych informacji, opracowań i materiałów zgromadzonych w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym oraz wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego jest odpłatne, z zastrzeżeniem ust. 3d oraz art. 12 ust. 1 i 2, art. 14 ust. 1, art. 15 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 4 marca 2010 r. o infrastrukturze informacji przestrzennej i art. 15 ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne"
Tak, ok, masz rację, bo rzeczywiście pisałeś o udostępnienie bazy, a nie o możliwość wykorzystania już dostępnych danych.
W tym przypadku pozostaje śledzić dzieje bojów Transportoida o rozkłady MPK Kraków: http://transportoid.com/category/mpk-krakow/
Tam też chodzi o udostępnienie samej bazy danych, i w sumie o ocenę skali problemu, jakim jest owo udostępnienie, a co za tym idzie o powód odmowy.
Natomiast mogę mieć dobre zdanie o kimś kto sam do mnie zadzwonił i starał się wyjaśnić swoje rozterki
Oczywiście, przepraszam, bo może wybrzmiałem jakby telefon p. Artura był częścią zaplanowanej działaności urzędu, a nie to miałem na myśli.
Generalnie mam alergię na zbywające odpowiedzi, często kompletnie nie odnoszące się do pisma, na które odpowiadają.
Jasne, że wolałbym żeby ktoś zajął określone stanowisko na piśmie, które stanowiłoby podstawę np. do odwołania w sądzie, tyle tylko, że może lepiej zacząć od góry a nie od województwa, a po drugie trzeba wiedzieć jak się odwołać i wiedzieć, że ma się poważne argumenty.
Ok, natomiast urząd rzeczywiście powinien podać powód odmowy.
Nie wiem, czy nie warto napisać do nich jeszcze raz, tyle że w postaci formalnego wniosku o udostępnienie informacji publicznej (vide Art. 13 i 14 ustawy o dostepie..) Ty piszesz wtedy konkretnie czego potrzebujesz, a urząd ma wtedy obowiązek konkretnie odpowiedzieć, dlaczego nie (a nie odpisać, że ma regulamin).
Myślę jednak, że dużo cenniejsze byłaby jakieś oficjalne stanowisko np. Głównego Geodety Kraju wtedy mamy punkt zaczepienia.
Wydaje mi się, że mimo wszystko w każdym przypadku będzie to zależało od lokalnych uwarunkowań - w przypadku udostępnienia bazy dużo będzie zależało od tego, co to za baza i w czego konkretnie chce wnioskodawca. Cenny byłby wyrok Sądu ![]()
W każdym razie jest bardzo dobrze, że poszły pisma, że społeczność się konsoliduje i robi się ruch. Zatem nie martwiłbym sie o to, że "nas olano" a my położymy uszy po sobie i już słowa nie powiemy. Raczej należałoby stosować zasadę - wyrzucili drzwiami wejdźmy oknem
Dokładnie, po to, aby w końcu te drzwi otworzyć...
-----
Skoro coś nie znajduje się w zasobach to rozumiem, że nie podlega przepisom art 40 tej ustawy. Zawsze może to się okazać jakaś droga zapasowa.
Albo może być trudniejsze, bo będzie brak podstaw do udostępnienia ![]()
Pytanie jak dowiedzieć się jakie materiały są wyłączane i jak je zdobyć? Czy można w ten sposób zdobyć np. ortofotomapę?
[...]
W ostateczności można zawnioskować o taką informacje w trybie dostępu do informacji publicznej.
Tak, to powinno zadziałać bez problemów.
Pozdrawiam,
Offline
#67 2012-09-10 01:46:56
- balrog-kun
- Member
- From: Warsaw, Poland
- Registered: 2008-08-10
- Posts: 1,365
- Website
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Przepraszam, niejasno się wyraziłem: marszałek odstąpił od pobrania jakiejkolwiek opłaty, mimo że rozporządzenie przewiduje w takim wypadku zniżkę 70%. A to już się kłóci z powszechną praktyką.
Wydaje mi sie, ze powszechna interpretacja pg jest taka, ze nalezy pobierac oplaty wedlug cennika, ale marszalek, glowny geodeta, starosta, itp. maja prawo odstapienia od pobrania oplaty. I szczerze mowiac bez takiej mozliwosci nie wyobrazam sobie funcjonowania kraju. Na tym sie opiera bardzo wiele rzeczy z ktorych korzystamy na codzien. Z tego skorzystalismy tez kiedy dostawalismy dane od powiatu Siedlce i innych.
Z reszta jak juz (gdzies) pisalem, miasto Warszawa powiedzialo mi w odpowiedzi na prosbe o udostepnienie danych, ze gdybysmy byli projektem stricte niekomercyjnym to moznaby bylo pomyslec nad odstapieniem od oplaty.
Offline
#68 2012-09-10 01:48:59
- balrog-kun
- Member
- From: Warsaw, Poland
- Registered: 2008-08-10
- Posts: 1,365
- Website
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Skoro coś nie znajduje się w zasobach to rozumiem, że nie podlega przepisom art 40 tej ustawy. Zawsze może to się okazać jakaś droga zapasowa.
Albo może być trudniejsze, bo będzie brak podstaw do udostępnienia
Podstawe mamy w udip, a nie byla by ona juz wtedy sprzeczna z ustawa o prawie geodezyjnym.
Offline
#69 2012-09-10 08:03:37
- TxF_CTs
- Member
- Registered: 2012-02-18
- Posts: 208
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Z reszta jak juz (gdzies) pisalem, miasto Warszawa powiedzialo mi w odpowiedzi na prosbe o udostepnienie danych, ze gdybysmy byli projektem stricte niekomercyjnym to moznaby bylo pomyslec nad odstapieniem od oplaty.
A jaka jest definicja projektu stricte niekomercyjnego?
Pozdrawiam,
Offline
#70 2012-09-10 08:07:37
- marek kleciak
- Member
- Registered: 2010-10-11
- Posts: 8,439
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Projekt stricte niekomercyjny wyklucza komercyjne zastosowanie danych. Inaczej, z punktu widzenia wlasciciela danych byla by to luka pozwalajaca na generowanie zysków z tego, co wlasciciel za grube pieniadze stworzyl.
Problem polega w tym przypadku na tym, ze jakkolwiek by wlasciciel sie nie wykrecal, stworzyl on to za NASZE pieniadze czyli podatki.
W zwiazku z tym przed zadnym niezawislym sadem wlasciciel tego typu danych nie dojdzie swoich praw.
Generalnie wydaje mi się, że jest to błąd myślowy wielu jednostek administracji państwowej zajmujących się geodezją wynikający z obawy przed tego typu projektami.
Dana osoba czuje się powołana do ochrony powierzonego jej obszaru działań w zwiążku z czym ma problem komuś je takk po prostu oddać, gdyż urzędy zarabiają na sprzedaży map.
Trudno większości tutaj zrozumieć że po pierwsze:
udostępniają nie całość bazy lecz tylko jej fragmenty, które i tak pędzej czy później społeczność sama stworzy.
Po drugie: społęczność nie jest, nie chce być i nigdy nie będzie konkurentem administracji państwowej a wręcz przeciwnie - jest jej potencjalnym sojusznikiem w weryfikacji map i ich zawartości. Tego typu projekty powstają jak grzyby po deszczu na zachodzie, tak więc mogą powstać i miejmy nadzieję jak najszybciej powstaną także i u nas.
Last edited by marek kleciak (2012-09-10 08:19:57)
Offline
#71 2012-09-10 10:14:44
- balrog-kun
- Member
- From: Warsaw, Poland
- Registered: 2008-08-10
- Posts: 1,365
- Website
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Projekt stricte niekomercyjny wyklucza komercyjne zastosowanie danych.
Tak, o to mi chodzilo.
Trudno większości tutaj zrozumieć że po pierwsze:
udostępniają nie całość bazy lecz tylko jej fragmenty, które i tak pędzej czy później społeczność sama stworzy.
Po drugie: społęczność nie jest, nie chce być i nigdy nie będzie konkurentem administracji państwowej a wręcz przeciwnie - jest jej potencjalnym sojusznikiem w weryfikacji map i ich zawartości. Tego typu projekty powstają jak grzyby po deszczu na zachodzie, tak więc mogą powstać i miejmy nadzieję jak najszybciej powstaną także i u nas.
No i po trzecie to, ze statustycznie na wykorzystaniu takich danych przez ludzi zyskuje panstwo i zyskuja wszyscy inni. To czy wykorzystanie jest dla zysku pienieznego, czy nie, nic nie zmienia. Nawet jesli ktos udostepnia usluge za ktora pobiera duzo kasy to zwykle jej uruchomienie jest z zyskiem dla panstwa (m.in. przez podatki) i dla uzytkownikow tej uslugi (w przeciwnym przypadku by jej nie uzywali). Nawet to, ze taka usluga zostanie uruchomiona o pare miesiecy wczesniej (bo nie trzeba szukac dostawcy danych) jest czystym zyskiem dla swiata.
Offline
#72 2012-09-10 10:34:58
- marek kleciak
- Member
- Registered: 2010-10-11
- Posts: 8,439
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Dokładnie tak. Dlatego powinniśmy nadal prowadzić lobbying w tej sprawie.
Myślę, że najwięcej można to zyskać oprócz rozmów bezpośrednich i argumentacji merytorycznej także przez pracę medialną.
Offline
#73 2012-09-10 13:43:46
- Zbigniew Czernik
- Member
- Registered: 2009-09-12
- Posts: 1,308
- Website
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Wątek poboczny został wydzielony: http://forum.openstreetmap.org/viewtopi … 34#p272434
Offline
#74 2012-09-10 13:58:19
- WSPINKA
- Member

- Registered: 2012-06-12
- Posts: 38
- Website
Re: Kontakty z urzedami i firmami
marek kleciak wrote:(...)
Po drugie: społęczność nie jest, nie chce być i nigdy nie będzie konkurentem administracji państwowej a wręcz przeciwnie - jest jej potencjalnym sojusznikiem w weryfikacji map i ich zawartości. Tego typu projekty powstają jak grzyby po deszczu na zachodzie, tak więc mogą powstać i miejmy nadzieję jak najszybciej powstaną także i u nas.No i po trzecie to, ze statustycznie na wykorzystaniu takich danych przez ludzi zyskuje panstwo i zyskuja wszyscy inni. To czy wykorzystanie jest dla zysku pienieznego, czy nie, nic nie zmienia. Nawet jesli ktos udostepnia usluge za ktora pobiera duzo kasy to zwykle jej uruchomienie jest z zyskiem dla panstwa (m.in. przez podatki) i dla uzytkownikow tej uslugi (w przeciwnym przypadku by jej nie uzywali). Nawet to, ze taka usluga zostanie uruchomiona o pare miesiecy wczesniej (bo nie trzeba szukac dostawcy danych) jest czystym zyskiem dla swiata.
No właśnie. W moim pytaniu o mapy (które się wydzieliło było do osobnego wątka
) chodziło mi o wsparcie tej tezy, że przekazanie danych na potrzeby OSM nie kończy się pozbawieniem urzędu kasy. Co powinno być wzmocnieniem każdej argumentacji.
Pozdrawiam,
Krystian Buczak
Offline
#75 2012-10-05 11:18:17
- antblant
- Member

- From: Szczecin, Poland
- Registered: 2008-06-12
- Posts: 342
Re: Kontakty z urzedami i firmami
Happy days!
Gmina Gryfino wyraża zgodę na wykorzystanie danych dostępnych tutaj*:
http://gryfino.pl/WrotaGryfina/chapter_56917.asp
http://gryfino.pl/WrotaGryfina/chapter_61673.asp
*przy czym zaznaczają, że dane nie były aktualizowane od jakiś 2 lat.
Dane wektorowe pochodzą z powiatu i tam należy o nie walczyć, co też pozwolę sobie uczynić ![]()
Offline